Tylicz – zupełnie inne miejsce w Beskidach

W Tyliczu znajdziemy miejsce kosmiczne, zwane „Zupą Tierieszkowej“ (Tierieszkowa w Encyklopedii PWN). W latach 60-tych ubiegłego wieku w pobliżu tylickiego rynku, na górskim zboczu próbowano hodować morskie algi. Miały one stanowić pożywienie radzieckich kosmonautów. Mofeta swoją drogą jest ciekawym zjawiskiem. To relikt po wulkanicznym okresie w historii Ziemi. Warunki do uprawy alg słodkowodnych były tutaj najlepsze właśnie za sprawą mofety, a raczej wydobywającego się z niej dwutlenku węgla. Program jednak porzucono, a mofeta zaczęła zarastać. W 2011 r. teren wokół niej uporządkowano, wyznaczono ścieżki edukacyjne z tablicami informacyjnymi, postawiono altanę oraz taras widokowy. Obecnie można ją zwiedzać tylko dwa razy w tygodniu.

Ta niewielka osada położona zaledwie kilka kilometrów od bardzo popularnego kurortu wypoczynkowego i uzdrowiskowego Krynicy, ma ambicję stać się prężnym ośrodkiem wypoczynkowym. Liczy zaledwie 2 tys. mieszkańców. Tyle samo wynosi mniej więcej ilość wolnych miejsc noclegowych (Tylicz z Meteorem). Z pewnością ulegnie to zmianie, bowiem baza noclegowa intensywnie się rozwija. Jak na razie wolne noclegi oferują głównie mieszkańcy w swoich domach oraz gospodarstwach agroturystycznych.

Co ciekawe, przed wiekami już dwa razy miasto otrzymywało prawa miejskie. Było tak 650 lat temu, gdy prawa miejskie nadał sam król Kazimierz Wielki, a osada nazywała się Miastkiem. 400 lat temu, prawa miejskie zostały nadane przez biskupa Piotra Tylickiego. Miejscowość najprężniej rozwija się w czasach, kiedy to przez Przełęcz Tylicką biegł bardzo uczęszczany szlak handlowy prowadzący z Małopolski na Węgry.

Najlepszym dowodem na to, że Tylicz był niegdyś miastem, jest czworokątny rynek, którego układ zachował się do dzisiaj. To właśnie przy nim znajduje się najważniejszy zabytek miejscowości kościół p.w. św. Piotra i Pawła, pochodzący z 1612 roku. W środku można podziwiać przepiękny ołtarz pochodzący z okresu rokoko w postaci Matki Boskiej z Dzieciątkiem. W przyległej do kościoła dzwonnicy, zachował się również oryginalny dzwon z 1665 roku. W Tyliczu uchowała się też piękna drewniana cerkiew, przy drodze prowadzącej do Muszynki. Cerkiew św. Kosmy i Damiana powstała w pierwszej połowie XVIII wieku. W środku znajduje się zabytkowy ikonostas.

Tylicz to przede wszystkim ujęcia dwóch źródeł wód mineralnych „Tyliczanka“ w Parku Zdrojowym oraz „Bradowiec“. W miejscowości czas można spędzać aktywnie na wiele sposobów. Polecamy piesze i rowerowe wycieczki, a zimą narty. Przypominamy także o naszych wojażach do Swornychgaci (wpis na blogu) nad piękne Kaszuby.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *